Skip to content

Ma 16 lat, cała szkoła właśnie dowiedziała się, że jest gejem [RECENZJA]

Wyobraź sobie, że masz szesnaście lat, chodzisz do liceum i dopiero niedawno zrozumiałeś, że jesteś gejem. Masz wiele obaw, więc nikomu o tym nie mówisz. Prawdę zna tylko jedna osoba. To twój rówieśnik, chodzicie do tej samej szkoły, regularnie piszecie do siebie mejle, ale ukrywacie swoją tożsamość. Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie to, że pewnego razu zapominasz wylogować się ze szkolnego komputera i cała wasza korespondencja trafia w ręce kolesia, za którym naprawdę nie przepadasz. Co zrobisz, gdy zacznie cię szantażować?


polub-teczowypoznan-facebook

To właśnie przytrafiło się 16-letniemu Simonowi, głównemu bohaterowi młodzieżowej książki „Simon oraz inni homo sapiens” autorstwa Becky Albertalli. Jej książka to wciągająca, ciepła, ale też zabawna opowieść o przyjaźni, miłości i rodzinie. Takich książek ciągle jest w Polsce za mało. Takich, czyli kończących się happy endem, ale też takich, w których główny bohater czy bohaterka nie jest osobą heteroseksualną.

14152143_10205206943612500_599770486_o
Becky  Albertalli, Simon oraz inni homo sapiens (org. Simon vs. The Homo Sapiens Agenda), wyd. Papierowy Księżyc, s. 300

 

Bez problemu jestem sobie w stanie wyobrazić, jak wyglądałaby fabuła tej książki, gdyby jej akcja działa się w Polsce, a Simon (czy może Szymon) był uczniem polskiej szkoły. Główny bohater miałby myśli samobójcze, a za sobą (lub przed sobą) próbę samobójczą, ale jego życie stałoby się prawdziwym piekłem dopiero, kiedy rówieśnicy poznaliby jego sekret. Nie tylko nazywano by go ciotą i pedałem, nie tylko odwróciliby się od niego wszyscy znajomi, ale byłby też szturchany, opluwany, bity. Nauczyciele i nauczycielki udawałyby, że problemu nie widzą, a rodzice, jak na porządnych katolików przystało, powiedzieliby mu, że ma się wynosić z ich domu, jak tylko skończy osiemnaście lat. Na szczęście akcja powieści toczy się w Stanach Zjednoczonych, dzięki czemu Simon nie myśli o zabiciu się, ale jak wiele jego rówieśnic i rówieśników – o miłości. Czytając „Simona oraz innych homo sapiens” zazdrościłem głównemu bohaterowi wsparcia, które otrzymuje od najbliższych i uwierzyłem, że szczęśliwe zakończenia są możliwe nie tylko w książkach.

Albertalli z ogromną łatwością opisuje świat nastolatków, ich codzienność i problemy, co sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Bohaterów czasem ponoszą emocje, czasem bywają nieporadni, ale zawsze są w tym bardzo prawdziwi i urzekający. Zwłaszcza korespondencja Simona z tajemniczym rówieśnikiem podpisującym się jako Blue pokazuje ich zakłopotanie, młodzieńczą naiwność i niepoprawny romantyzm. Dla niektórych taka niemal sielankowa wizja, mało dramatyzmu i dynamicznej akcji mogłyby być wadą. Dla mnie to dobra odtrutka na polską codzienność.

Jedynym minusem książki jest jej korekta. Pojawia się trochę literówek, czasem gdzieś brakuje przecinków. Na szczęście nie jest to na tyle poważne, żeby mogło odebrać radość czytania, dlatego polecam.

Patronat nad książką objął portal TeczowyPoznan.pl

CHCESZ PRZECZYTAĆ? JUŻ NIEDŁUGO OGŁOSIMY KONKURS!

ppw_baner_tp

[arqam style= metro columns= 1 ]

Dodaj komentarz jako pierwszy

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *