Skip to content

Rozmowy z innymi mężczyznami

Jak zbudować trwałą relację ze swoim partnerem, dlaczego związki męsko-męskie są inne od wszystkich pozostałych i w czym tkwi ich największa siła? Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć “Jak facet z facetem”, książka, która ukazała się ostatnio nakładem wydawnictwa  Zwierciadło.

Andrzej Gryżewski, Przemysław Pilarski „Jak facet z facetem”. Wydawnictwo Zwierciadło. Warszawa 2016.

 

jak_facet_z_facetem-zwierciadlo-ebook-cov“My w tej książce obalamy wiele mitów” – stwierdza Andrzej Gryżewski, psycholog, seksuolog i terapeuta w rozmowie z Przemysławem Pilarskim. Trudno się z tym nie zgodzić, choć samych wyobrażeń dotyczących męsko-męskiego pożycia jest w zbiorowej świadomości jak na lekarstwo. O ile tożsamość homoseksualna, w mniej lub bardziej wykrzywiony sposób, funkcjonuje w społecznej wyobraźni, o tyle natura związków gejowskich i lesbijskich dla większości pozostaje całkowitą zagadką. Nie mówi się przecież o nich w mediach i próżno szukać czegoś na ich temat na przesyconym literaturą poradnikową rynku wydawniczym. W efekcie więc może nie ma się co dziwić, że geje często słyszą boleśnie naiwne pytanie: Kto w waszym związku jest bardziej kobietą?. Wydana niedawno nakładem wydawnictwa Zwierciadło książka „Jak facet z facetem” pytanie to ignoruje. Porusza za to szereg kwestii związanych z budowaniem bliskich relacji między mężczyznami.

Skupiając się wyłącznie na związkach gejowskich, nie analizuje ich w odniesieniu do heteronormy, lecz do problemów z odkrywaniem swojego „ja”, z jakimi boryka się każdy człowiek o orientacji innej niż heteroseksualna. Taka perspektywa dobrze pokazuje nie tylko wyjątkowe trudności, ale i szanse pojawiające się na drodze dwóch osób, które – pomijając tę samą płeć – może przecież dzielić w zasadzie wszystko. „Kosmos z kosmosem się spotyka, muszą jakoś się dogadać” – komentuje Pilarski, z zawodu dramaturg i scenarzysta, który podczas rozmowy z Gryżewskim zasiada w miejscu zajmowanym na co dzień przez klientów terapeuty (około 1/3 z nich to osoby homo- i biseksualne). Wzbogaca wiedzę specjalisty o osobiste przemyślenia poparte własnym doświadczeniem i historiami znajomych. Obaj mężczyźni dzielą się celnymi uwagami i swobodnie sięgają po życiowe anegdoty, zachowując równowagę między wykładem z psychologii a prywatną rozmową. Wypadkową obu perspektyw jest niezwykle przystępna, ciekawa książka, który prowadzi nas od momentu poznania, przez wszystkie fazy typowe dla związków, aż po rozstanie i starość.

Pilarski z Gryżewskim porządkują omawiane obszary życia, zamykając je w pięciu rozdziałach. W zasadzie tylko pierwszy z nich odnosi się bezpośrednio do związków heteroseksualnych, jednak głównie po to, aby dowieść sensu wyodrębniania relacji męsko-męskich. Dalej autorzy skupiają się już przede wszystkim na perspektywie homoseksualnego faceta, który w drugim rozdziale dojrzewa do związku, w trzecim próbuje go stworzyć, a w kolejnym stara się wyciągnąć wnioski po rozstaniu. Rozdział ostatni, będący krótką refleksją na temat samej terapii, radzi, z jakimi problemami warto udać się po pomoc psychologiczną i czego właściwie można od niej oczekiwać.

Jeżeli ktoś będzie tu szukał gotowych i niezawodnych recept na szczęśliwy związek, może jednak odczuć niedosyt, a nawet srogo się rozczarować. Ale przecież w związkach każdy musi sam ustalić własne granice i zasady. Wierność, zmywanie naczyń, seks w trójkącie, rodzinne obiady… Zaliczając kolejne bazy na wspólnej drodze przez życie, para mężczyzn nieobciążona modelem społecznych oczekiwań (będąca w istocie ich zaprzeczeniem) do wszystkiego może i powinna dojść sama. “Bo skoro nie ma cementujących czynników społecznych typu małżeństwo, posiadanie dzieci, pary gejowskie na czymś innym muszą budować swoje poczucie bezpieczeństwa. Więc wchodzą głębiej. W porozumiewanie się, w empatię.” I właśnie w tym, zdaniem Gryżewskiego, upatrywać należy źródła zarówno największych trudności, jak i korzyści płynących ze związków jednopłciowych. Jedynym warunkiem koniecznym do osiągnięcia celu – a więc zbudowania stabilnej, udanej relacji – jest szczera i możliwie prosta komunikacja z partnerem i z samym sobą. „Jak facet z facetem” z pewnością do tego zachęca.

 

Łukasz Chruściel – element napływowy ze Szczecina. Niespełniona drag queen i astrolog-amator. Człowiek o zróżnicowanym guście i lewicowym sumieniu. Stara się mieć otwarty umysł. I lubi składać modele samolotów.

6 Komentarzy

  1. Scott Scott

    To ja z chęcią jà przeczytam.

  2. dd dd

    Będzie trzeba się zaopatrzyć w tę książkę 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *